Konsultant T-MOBILE przy przedłużaniu umowy może utrudnić życie klientowi OSTRZEŻENIE

WSTĘP (czytaj całość, nowe wątki na dole)

Poniżej przedstawiam opis sytuacji i ostrzeżenie dla klientów T-MOBILE względem telefonów od konsultantów, ich ofert i ew. następstw negatywnych dla klienta, jakie mogą mieć miejsce…

Posiadam w T-MOBILE 4 abonamenty, jako klient biznesowy, 3 numery telefonów i 1 numer to NIELIMITOWANY INTERNET BIUROWY LTE. Te trzy numery były przyłączone do tego Internetu za dodatkową opłatą i wszystkie 4 abonamenty miały 100% nielimitowany Internet, na czym mi zależało, taki stan był do dnia 8.10.2018, zanim zadzwonił do mnie konsultant Damian B. z numeru +48608900110 T-MOBILE.

Konsultant poinformował mnie, że abonament na NIELIMITOWANY INTERNET BIUROWY LTE się kończy i trzeba przedłużyć, co było rzeczą jasną. Konsultant poinformował mnie, że możemy zejść z kwoty faktury o 40zł netto, czyli ponad 50zł brutto, gdy połączymy ten NIELIMITOWANY INTERNET BIUROWY LTE z moim numerem telefonu, który za około pół roku się kończy, bo jest już taka możliwość, zatem takie połączenie umożliwi oszczędności w abonamencie na 2 lata. Oferta mnie się spodobała, bo cóż złego w tym, by oszczędzać, mając to samo, tylko taniej. A, że w sumie telefonu nie potrzebuję, to rozwiązanie bardzo dobre.

Ustaliliśmy, że musi być do abonamentu dołożony nowy router stacjonarny lub mobilny, jako że mi router nie potrzebny, a muszę jakiś wziąć, suma summarum zdecydowałem się na przenośny mobilny HUAWEI, który miał zostać do mnie wysłany i z mojej strony miała zostać opłacona wysyłka 20zł kurierowi. Tak ustaliliśmy i zakończyliśmy rozmowę.

UWAGA / INFORMACJA DODATKOWA

W rozmowie, którą przesłuchałem 2x słowa nie było, że zmienią się jakiekolwiek usługi, jakie mam w pakiecie biznesowym, czyli mające wpływ na moje dwa inne numery, które są podłączone do NIELIMITOWANY INTERNET BIUROWY LTE (usługi miałem wykupione), zatem nawet bym się spodziewać nie mógł, że konsultant mi zrobi psikusa w postaci niepoinformowania mnie o skutkach naszych ustaleń co do aneksowania umowy, a skutki są takie, że w moich dwóch numerach Internet nielimitowany ZNIKŁ… co kompletnie nie zostało ustalone w naszych rozmowach, bo nigdy bym się na takie coś nie zgodził.

Należy zaznaczyć, że konsultant bardzo szybko mówił, mieszał pojęciami (kontrakt, taryfa, abonament) tak szybko, że podczas rozmowy w głowie mi się już kręciło, no i z jakieś 5-10 razy mamił mnie tym, że oszczędzę 40zł netto miesięcznie, zamiast wspomnieć o tym, jakie skutki będzie miała zmiana na moje inne numery (odłączenie ich od nielimitowanego Internetu)…

KONTYNUACJA

Następnego dnia kurier przywiózł paczkę, zapłaciłem 20zł, podpisałem co miałem podpisać i zweryfikowałem w domu co przyszło, a tu czytam w papierach, że router mobilny ALCATEL LINK ZONE, zamiast HUAWEI, no i już podniosło mi się ciśnienie, bo ustalenia szlak trafił. Następnego dnia dzwonię na numer, z którego konsultant dzwonił (oczywiście płatny, od razu zaznaczyłem, by odjęli mi opłatę za to połączenie, bo to z winy konsultanta dzwonię, co też chyba uczyniono) +48608900110 T-MOBILE, Pani odbierająca (inna konsultantka), zweryfikowała mnie i przekierowała do pana Damiana B., który jest przypisany do aneksu, jaki ze mną realizował przez telefon.

Poinformowałem Pana Damiana B. z T-MOBILE, że router mobilny ALCATEL przyjechał, zamiast ustalonego HUAWEI i od razu przypomniał sobie naszą rozmowę z przed 2 dni i zaczął przepraszać, tłumacząc się swoim błędem. Myślę sobie ok, błędy popełnić może każdy, ale myślę sobie też, że sprawa zostanie szybko załatwiona, tj. T-MOBILE i Pan Damian weźmie na siebie sprawę i ją naprawi, tj. wyśle kurierem odpowiedni router HUAWEI, a nieprawidłowy odbierze, nie angażując mnie w całą sprawę, bo szczerze, nie mam na to czasu. Jak się okazało, nie obyło się od wypełnienia formularza ODSTĄPIENIA OD UMOWY z mojej strony i wysłania paczki do T-MOBILE wraz ze wszystkimi otrzymanymi dokumentami na adres OŁTARZEW, ul. Poznańska 251, 05-850 Ożarów Mazowiecki Ołtarzew. Mocno byłem wkurzony, że T-MOBILE nakłada na mnie dodatkową robotę i stratę czasu, ale cóż poradzić. Konsultant Damian B. poinformował mnie, że w ramach rekompensaty straconego czasu i pieniędzy, do faktury dołoży 50zł upust. Każdy człowiek wie, że wypełnianie formularza, pakowanie, wysyłka trwa… no i moje straty to około 2 godziny czasu w sumie z dzwonieniem, no i non stop gdzieś tam w głowie, że T-MOBILE dało ciała i teraz ja muszę dbać, by wszystko odkręcić, by było zgodnie z ustaleniami, jakaś drobna paranoja.

Dodatkowo dzwoniąc poinformowałem konsultanta, że nie umawialiśmy się w rozmowie z 8.10.2018, że będę płacił jakieś raty za urządzenie, czyli ten router, a wraz z pudełkiem otrzymując aneks do umowy, otrzymałem zestawienie rat na 25 miesięcy, przekraczające wartość tego routera (który MUSIAŁEM wziąć). Z tłumaczenia konsultanta, zrozumiałem tyle, że tak być musi. Celowo przesłuchałem ponownie rozmowę z 8.10.2018 r. i nie było słowa tam o ratach za urządzenie, a jedynie opłata 20zł kurierowi, tak więc trochę nie zgadzało się to z ustaleniami.

CO DALEJ?

Po odesłaniu sprzętu, dokumentów i formularza odstąpienia od umowy (zgodnie z ustaleniami z Damian B.) 12.10.2018 pocztą, do dnia dzisiejszego, tj. 24.10.2018 ani widu, ani słychu paczki z T-MOBILE, telefonu konsultanta, który zgodnie z rozmową miał dzwonić, gdy dojdzie paczka, kompletnie echo. Po prostu czekam na coś od 12 dni, co się nie wydarza, tak T-MOBILE sobie pogrywa z klientem. Na routerze mi szczególnie nie zależy, stąd tak długo czekam i nie reaguję, bo jako zapracowany człowiek, kompletnie nie mam czasu tracić czas na pilnowanie takich „bzdur”, skoro telefon działa, internet działa.

A TERAZ NAJLEPSZE…

22.10.2018 r. na jednym z moich dwóch dodatkowych numerów widzę, że NIE DZIAŁA INTERNET LTE, ikona LTE jest, ale Internet w ogóle nie działa. Wysłałem zatem w aplikacji MÓJ T-MOBILE zgłoszenie problemu, że Internet nie działa i nie wiem dlaczego. W odpowiedzi mailowej dowiedziałem się, że limit miesięczny 10GB się skończył, stąd też nie działa.
Szczerze Wam powiem, że szlak mnie trafił, JAK TO NIE DZIAŁA, przecież złożyłem dyspozycję stałą, dodatkowo płatną, by na tych numerach INTERNET NIELIMITOWANY był.

Pani Katarzyna R. konsultant ds. reklamacji T-MOBILE Polska S.A. poinformowała mnie mailem w dniu 23.10.2018 r., że sprawdziła dane z konta numerów (4 sztuki, jak wspomniałem na początku) i przesłuchała rozmowę przeprowadzoną w dniu 08.10.2018 r. dla zmiany warunków umowy dla numerów dwóch, czyli mojego i tego z internetu (tych które miały być połączone i taniej o 40zł). Po przesłuchaniu tej rozmowy, stwierdziła, że oferta MAGENTA BIZNES obejmuje tylko te dwa numery, stąd na tych dwóch przestało powiązanie działać, o czym nikt mnie nie poinformował, że taki skutek będzie negatywny dla tych numerów, jak odłączenie tych usług nielimitowanego internetu z NIELIMITOWANEGO INTERNETU BIUROWEGO LTE. Dodatkowo Pani napisała: „Konsultant wyjaśnił, że z Internet Biznes Bez Limitu Danych 20Mb/s może korzystać numer z ofertą Magenta biznes. Nie dotyczy ona numeru...” – tego gdzie Internet przestał działać. Od razu Wam wyjaśnię, że celowo przesłuchałem rozmowę z konsultantem z 8.10.2018 r., ok 30 minutową, gdzie ANI SŁOWA nie było o zmianie prędkości Internetu mobilnego na 20Mb/s, a jednorazowo szybko konsultant powiedział, że do usługi Internetu można podłączyć do 9 numerów, a nie jak teraz do 3, zatem kompletnie nie wiem co ta Pani słuchała w tej rozmowie i dlaczego nie zweryfikowała kolejnych rozmów, z których jednoznacznie wynika błąd pracownika oraz to, że dawno temu wysłałem sprzęt, papiery, odstąpienie od umowy formularz.

Pierwszy raz jestem zawiedziony na taką postawę Pani Katarzyny R z działu Reklamacji i w ogóle działu reklamacji, który kiedyś gdy był jakiś problem, to zadzwonił omówić problem, tak by klient był zadowolony, a teraz suchy mail, który nie wyjaśnił sprawy, a jedynie poinformował mnie o czymś, co nie miało miejsca, jak dobrze, że mam rozmowy nagrane w smartfonie, bo inaczej trudno byłoby mi teraz w ogóle polemizować, bo kto by pamiętał, co było mówione 2 tygodnie temu.

PODSUMOWANIE

Wczoraj opis faktów z rozmów telefonicznych wysłałem w odpowiedzi do T-MOBILE żądając przywrócenia wszystkich usług z przed rozmowy konsultanta DAMIANA B. z dnia 8.10.2018r., który nie wyjaśnił oferty i zmian jakie za sobą ciągną w pełni, a ograniczył się jedynie do ogólników, że zaoszczędzone będzie 40zł netto miesięcznie, a dodatkowo wkręcił mnie w dodatkowe czynności jakie musiałem i muszę wykonywać, tłumaczyć się, wysyłać paczki, wypełniać formularze odstąpienia od umowy itp. itd.

Mam nadzieję, że dział reklamacji T-MOBILE podejdzie do sprawy kompleksowo, stawiając się w roli swojego stałego klienta, który swoje zobowiązania miesiąc w miesiąc realizuje bez opóźnień i jedynie czego wymaga, to uczciwego i solidnego realizowania spraw po swojej stronie, co jak wynika z rozmów nie było realizowane. Ja chcę mieć to samo co miałem, nie chce upustu 40zł, jeśli mam stracić inne możliwości, bo jaki jest sens w tym, że zaoszczędzę 40zł netto na miesiąc, a utracę inne usługi (wolniejszy Internet LTE i na dwóch numerach brak Internetu nielimitowanego)? No właśnie! Konsultant wprowadził mnie w błąd, nie poinformował o skutkach, skupił się na ogólnikach i popełnił błąd w wysyłce, co wygenerowało u mnie stratę czasu, dodatkowe czynności do realizacji no i niepotrzebne nerwy.

https://www.t-mobile.pl/r/repo1/tm/documents/pozostale/Formularz_ODSTAPIENIE_od_umowy.pdf – tutaj link do Formularza odstąpienia od umowy/ów, który konsultant poprosił mnie, bym wypełnił, krok po kroku wypełniałem formularz wraz z konsultantem, gdybyście słyszeli tą rozmowę, gdzie raz co raz do różnych pól informuje mnie, bym wstawiał inne numery umów (nie miałem przy sobie umów, a by mieć pewność, chciałem uzupełnić formularz idealnie, stąd bez konsultanta wolałem tego nie robić). Normalnie cyrk, który oczywiście zabierał mój cenny czas.

No nic, tak czy siak, 4 dni po feralnej rozmowie z konsultantem odesłałem pudełko ze sprzętem, routerem mobilnym ALCATEL, dołączając wszystkie otrzymane umowy/aneksy i formularz odstąpienia od umowy, zgodnie z poleceniem konsultanta. Do dnia dzisiejszego 24.10.2018 cisza, brak telefonu, brak konsultanta, brak paczki z poprawnym routerem HUAWEI. Konsultant po zaksięgowaniu zwrotu miał do mnie dzwonić (mam to nagrane w rozmowie), do dziś nie dzwoni.

Sprawa nie miała by miejsca w moim opisie powyższym, gdyby T-MOBILE, a w zasadzie dział reklamacji, zadzwonił do mnie normalnie jak do człowieka omówić sprawę, przedstawiłbym fakty, jak było i doszlibyśmy do porozumienia, poinformowałbym, że odstąpiłem od umowy, bo być może Pani z działu reklamacji w ogóle nie zweryfikowała nic więcej poza telefonem z dnia 8.10.2018 i to jeszcze błędnie, bo o żadnym 20Mb/s nie ma mowy w rozmowie. Nie wiem jak to nazwać, bo kiedyś dział reklamacji dzwonił, wyjaśniał, by klient był zadowolony, a teraz jestem zawiedziony, czyżby tak T-MOBILE dbało o swoich klientów biznesowych? Jeśli tak, to ja podziękuję.

Zakończenie… w końcu :)…

Czekam na rozwiązanie sprawy oczywiście na moją korzyść, by wszystko zostało przywrócone do stanu z przed 8.10.2018, szczere przeprosiny za wrzucenie mi na głowę problemów związanych z tym aneksowaniem. Wszystkie powyższe sprawy są w nagranych po stronie T-MOBILE rozmowach, nic tu nowego nie wymyśliłem, a dodatkowo w mojej korespondencji na @ t-mobile z aplikacji – emailem.

W chwili obecnej czekam na finał sprawy, o czym poinformuję w tym wpisie, gdy zostanie sprawa wyjaśniona. Na dzień 24.10.2018 o godzinie 6:00 sytuacja nie jest wyjaśniona, na moich dwóch numerach nie ma nadal Internetu bez limitu, a internet nielimitowany ma mniejszą prędkość, czyli same straty… kosztem oszczędności 40zł… a nic takiego nie ustalaliśmy w żadnej z rozmów, bym cokolwiek tracił.

Powyższy opis sytuacji, to taka można rzec bzdura, która nie powinna mieć miejsca, ale skoro mnie się to przytrafiło w takim, w sumie małym zakresie, to może to się przydarzyć każdemu, stąd chciałbym wszystkim abonentom T-MOBILE zwrócić uwagę, że każdy konsultant, nie ważne czy dotyczy to klienta prywatnego czy biznesowego, próbuje wcisnąć, to co mu pasuje, tłumacząc to dobrem klienta, jego oszczędnościami, przestawia ofertę ogólnikowo, na którą łatwo się zgodzić, ale konsultant jak widać nie ma obowiązku zweryfikować, co klient straci z obecnych usług, gdy zmiana nastąpi, no i wychodzą potem takie kwiatki, jak powyżej.

Dobrze radzę prowadzić rozmowę z konsultantem powoli, notując ustalenia lub nagrywać rozmowę, konkretnie zapytać co zostanie zmienione w dotychczasowych ustawieniach, jakie usługi zostaną wyłączone, jakie nie, bo ufając konsultantowi możecie jedynie stracić czas, nerwy i swoje pieniądze, bo jeśli chcesz oddzwonić do konsultanta, to takie połączenia są płatne.

Mnie T-MOBILE Polska w ostatnich dniach nauczyło, by kompletnie nie ufać tej firmie i na nic się nie zgadzać, bez kompletnej analizy ew. zmian/skutków propozycji. A dotychczas T-MOBILE ufałem w pełni i to zaufanie zostało naruszone.

Ktoś mógłby powiedzieć, czemu nie dopytywałem o szczegóły itp. Wyjaśnię obrazowo, że konsultant dzwoni zwykle wtedy, kiedy się tego nie spodziewasz, masz dużo roboty, dzieci biegają, praca, itp. itd., zatem ciężko się skupić w pełni na tym co mówi, starasz się ufać, że chce dla Ciebie dobrze, byś nic nie stracił, a tylko zyskał, no jak widać, straciłem czas, nerwy, internet nielimitowany na 2 numerach firmowych, zmieniono mi prędkość Internetu do 20Mb/s, a zyskałem niby 40zł netto tańszy abonament, który w takim wypadku kompletnie nie spełnia moich oczekiwań. A przystąpiłem do współpracy lata temu z T-MOBILE, nie po to, by mieć coś czego nie chce, a coś co chcę, tak by usługi spełniały moje wymagania.

Tym wpisem chcę przestrzec wszystkich klientów T-MOBILE, którzy będą odbierać telefony od konsultantów, by nigdy nie zgadzali się na ofertę przez telefon w tej samej rozmowie, no chyba że notują ustalenia, nagrywają rozmowy i wypytują szczegółowo, co dana oferta zmieni, gdy konsultant BARDZO SZYBKO tłumaczy, tak że kompletnie nie rozumiemy, co mówi, to należy poprosić o wyjaśnienie proste, a nie ogólnikowe, bo jeśli zaufamy temu co mówi, to możemy mieć potem problemy, takie jak ja. Dostaniemy nie to co zamówiliśmy, inne nasze usługi przestaną działać i rzekome oszczędności okażą się ogromną stratą, a w biznesie każdy wie, NIE MA CZASU NA STRATĘ CZASU. T-Mobile Polska jak na razie mają u mnie solidnego minusa. Gdyby trzeba było udowodnić cokolwiek z powyższego, dysponuję nagraniami wszystkich rozmów z konsultantem.

Mam nadzieję, że T-MOBILE szybko rozwiąże sprawę, a dzięki temu wpisowi każdy klient T-MOBILE będzie bardzo czujny i nieufny do przedstawianych ofert, by nie wpaść na minę.

Dodatkowo uwaga na dział reklamacji T-MOBILE, który zamiast wczuć się w swoich zajętych życiem, pracą klientów, którzy zgłaszają reklamację, porozmawiać telefonicznie o problemie, to przesłuchują rozmowy bez zrozumienia treści, odpisują klientowi mailem o faktach, które nie miały miejsca (zmiana prędkości Internetu na 20Mb/s) i ufając temu co słuchają, w ogóle nie próbują wyłuskać z przesłuchanej rozmowy, że ich Konsultant tak mocno mamił klienta, że ten nie ma szans się w pełni odnaleźć w tym co mówi, szybko mówi, bardzo szybko, co chwilę zmieniając temat, tu umowa, tam zgody marketingowe, tu prośba o chwilę, bo coś musi sprawdzić, tu po chwili informuje że się jednak nie da dwóch routerów, chodź przed chwilą nie było problemu i to wszystko powoduje, że klient traci wątek i zamiast zostać poinformowany skutecznie o tym co zyska, co straci, dowiaduje się ogólnie o czymś, czego wcześniej nie znał, nie dostaje informacji co utraci (powiązanie internetu nielimitowanego, mniejsza prędkość Internetu). To wszystko powoduje, że w dobrej woli podejmuje decyzję o przedłużeniu, ale jednak ta decyzja okazuje się być błędna.

Mam prośbę do menadżera odpowiedzialnego w T-MOBILE za konsultantów i dział reklamacji, by do ludzi podchodzili ze zrozumieniem, by oferty były przedstawione rzetelnie, kompleksowo, z informacją, co zyska klient, a co straci, a działy reklamacji gdy otrzymują reklamację, to by nie działały szablonowo, tylko zadzwonili do klienta zapytać co jest nie tak, bo jak widać po moim przykładzie, Pani z działu reklamacji kończy tok sprawy, bez zapoznania się z moją informacją, wersją wydarzeń, nie weryfikuje innych rozmów, dalszego ciągu sprawy, co mnie tylko wkurzyło. Takiego partnera nie chcę mieć w relacjach biznesowych.
Jeżeli tak ma działać T-MOBILE, to ja będę musiał podziękować i skorzystać z konkurencji, bo moim celem jest w biznesie, współpracować i ufać swoim partnerom, a na chwilę obecną T-MOBILE swoim postępowaniem kompletnie straciło moje zaufanie. Najgorsze jest to, że pewnie dziennie takich ludzi jak ja jest dziesiątki, setki, a może tysiące i stąd ten wpis, by ich ostrzec, ale też dlatego, by jakiś Dyrektor w T-MOBILE zajął się sprawą, bo tak jak postępują konsultanci i dział reklamacji, być po prostu nie może, a już na pewno przy obsłudze biznesowej, gdzie ZAUFANIE to podstawa!

Z poważaniem

Bogdan Ligęza – stały klient T-Mobile, ale sam nie wiem, czy na długo… przechodzi mi chęć na korzystanie z usług firmy, której ufać nie można… Rozważam nawet zerwanie wszystkich umów licząc się z karami umownymi. Dla mnie bardziej od pieniędzy liczy się godny zaufania partner. Liczę, że ten problem, jaki spotkał mnie, zostanie szybko wyjaśniony, rozwiązany na korzyść klienta i wystosowane zostaną przeprosiny (nie chcę żadnych upustów czy też promocji). T-Mobile chyba zaczyna zapominać, że „KLIENT NASZ PAN”, mały czy duży, nie ważne, ale gdy płaci, to ma prawo żądać, by wszystko było zgodnie z jego oczekiwaniami i ja tego oczekuję.

CDN…


W dniu 24.10.2018 r. zadzwonił do mnie Pan Krzysztof J. z działu reklamacji T-Mobile, poprosił o dane identyfikacyjne, omówiliśmy sprawę i pozytywnie temat się kończy dla mnie. Anulowane zostaną aneksy dla dwóch numerów i przywrócone zostaną usługi do stanu sprzed rozmowy z konsultantem. Jedyne co muszę zrobić, to napisać pismo z prośbą o anulowanie aneksów dla dwóch numerów z podpisem na adres boa@t-mobile.pl i resztą już się zajmą.


Podsumowując, polecam WSZYSTKIM, by podczas rozmowy z konsultantami dopytywali, jakie usługi mają i czy któraś z nich zostanie wyłączona, to samo usługi dodatkowe, które są dla nich istotne. By się po rozmowie z konsultantem nie okazało, że zaakceptujemy przedstawioną ofertę, a potem zamiast mieć wszystko tak jak być powinno, będziemy mieli to co omówione, a inne usługi zostaną wyłączone… Ja teraz będę bardzo czujny.

Ze swojej strony dziękuję Panu Krzysztofowi za merytoryczną rozmowę i pozytywne załatwienie sprawy, szkoda że wczoraj Pani Katarzyna R. z tego samego działu reklamacji T-MOBILE zamiast zadzwonić i wyjaśnić problem, napisała suchara, w postaci maila dotyczącego faktów, jakich w rozmowie nie było. Temat zamknięty pozytywnie, chodź ukradł mi sporo nerwów i mojego czasu. Jak dobrze, że rozmowy rejestruje nie tylko T-MOBILE, ale także ja, bo inaczej nie miałbym jak o faktach rozmawiać… bo na podstawie czego? pamięci? bez żartów.

Mam nadzieję, że powyższe przyda się innym klientom T-MOBILE, by byli po prostu bardzo szczegółowi, by o wszystko co istotne dopytywali, upewniali się i najlepiej tego samego dnia nie podejmować decyzji, by moc się jeszcze zastanowić, by uniknąć problemów.


Sprawa ma ciąg dalszy… w sobotę 27.10.2018 obserwuję telefon, a Internet LTE nie działa w smartfonie, na numerze, który był aneksowany i odstąpienie. Dzwonię do T-MOBILE BOK i pytam, dlaczego nie działa Internet w telefonie, konsultant informuje, że to dlatego, że skończył się mój limit 4GB, na co ja kompletnie zdziwiony, ponieważ z Panem Krzysztofem J. z działu reklamacji T-Mobile ustaliłem, że przywróci wszystkie ustawienia z przed aneksowania 8.10.2018, gdzie wyraźnie zaznaczyłem, żeby 3 numery telefonicznie były spowrotem podłączone pod nielimitowany Internet biurowy, informuję, że miało być wszystko przywrócone do stanu sprzed 8.10.2018, wg zapewnień z działu reklamacji.

Konsultant poinformował mnie, że nie może zrobić mi podłączenia w sobotę, bo można będzie to zrobić dopiero dzień później w niedzielę, ponieważ na niedzielę wypada koniec okresu rozliczeniowego, bo 2 razy zmian nie można wykonywać, a że był aneks, to już raz został wykorzystany i wystarczy, że w niedzielę zadzwonię, to dowolny konsultant uruchomi mi podłączenie numeru do nielimitowanego internetu.

Dzwonię zatem w niedzielę i konsultant informuje mnie, że system uniemożliwia wykonanie takiego podłączenia, sam nie wie dlaczego, bo numer przywrócony, ale w systemie dalej wygląda, jakby był po aneksie dalej w tej nowej taryfie MAGENTA… Normalnie paranoja, co osoba, inne ustalenia, inne działania. Ustalenia telefoniczne mają różne efekty, no i jak tu się nie denerwować?

Konsultant przekazał zgłoszenie do działu reklamacji, by wyjaśnił, dlaczego taka sytuacja ma miejsce, sam też wysłałem 2 maile ze swojej strony.

I teraz ktoś mógłby pomyśleć, że to ja jestem jakiś przewrażliwiony, ale fakty powyższe wyraźnie świadczą, że coś tu nie gra…

Na chwilę obecną w telefonie mam mikro zapas Internetu, czyli nie mogę wykorzystywać go do prowadzenia biznesu w pełnym zakresie i tak to wygląda.

Dam znać, gdy w końcu podłączą numer z powrotem pod Internet, na razie czekam.


Uruchomiono mi w końcu w smartfonie pakiet nielimitowany, czyli sprzężenie z Internetem mobilnym, nikt nie zadzwonił, zero informacji.

Ważne, że w końcu wszystko zostało przywrócone do stanu sprzed aneksu.


Podsumowując ostatecznie, sporo czasu straciłem ostatnio w związku z T-MOBILE i aneksami, odstąpieniem od nich, przywróceniem usług… No ale temat w końcu jest załatwiony, póki kolejny konsultant nie zadzwoni 😉

Temat zamknięty…


31 października 2018 i znowu T-Mobile odłączył mój numer od nielimitowanego Internetu… to już przechodzi wszelkie wyobrażenie, a oczywiście chcąc zadzwonić na infolinię, to jest to płatne, zatem wysłałem wiadomość przez aplikację z prośbą o kontakt.

Cdn…


1.11.2018 – mail od konsultanta, Pani Zuzanna M. informuje, że poprawiła ustawienia, zatem sprawdzam w telefonie, włączam Dane Mobilne, uruchamiam aplikację i DALEJ NIE DZIAŁA, to już przechodzi ludzkie wyobrażenie, jak T-MOBILE leci sobie w kulki z klientami

Sprawdzenie w aplikacji:

Oczywiście Internet nie działa :), komedii ciąg dalszy…


Wieczór, nadal T-MOBILE Polska nie jest w stanie uruchomić Internetu na moim numerze telefonu… Ani też uruchomić dowolnego pakietu do czasu, aż naprawią swoje błędy, problemy… i to jest nowoczesna firma…

To jest jakaś parodia :), tak traktowany jest klient biznesowy, a zaczęło się od 8.10.2018 r., gdy zadzwonił konsultant…


Dzień 5.10.2018 – nadal brak Internetu w telefonie, jedynie SMS o treści:

„T-Mobile: Uprzejmie informujemy, że zgłoszenie o numerze CRID00002073077 wymaga dodatkowej weryfikacji. Postaramy się odpowiedzieć na zgłoszenie do dnia: 08-11-2018. Przepraszamy za niedogodności.”

Śmiechu warta jest działalność T-Mobile w zakresie przywracania usług, tj. ich włączania abonentowi. T-Mobile ustala jedno, a przez kolejne długie dni jest problem z dotrzymaniem ustaleń.

Mój obraz T-Mobile, jako firmy nowoczesnej stał się rozmazany. Przecież to co pokazuje T-Mobile w zakresie swoich czynności, to jest żenada.

Dodatkowo informuję, że gdy w aplikacji na smartfonie zaznaczam opcję, że chcę zamówić rozmowę telefoniczną z konsultantem względem przedłużenia umowy, to NIKT NIE ODDZWANIA ;), tego to ja już w ogóle nie rozumiem.

Rozważam zgłoszenie całej sprawy do UOKiK, żeby zbadali działalność T-Mobile względem działania na szkodę klienta, poczynając od konsultantów, działu reklamacji i na realizowaniu ustaleń kończąc, a w zasadzie nie realizując ustaleń. Wątpię, bym był samodzielny w tym problemie, pewnie takich jak ja jest w Polsce więcej i myślę, że odpowiednia kara finansowa na T-Mobile mogłaby coś zmienić na plus względem klientów, bo to co teraz obserwujemy, to żenada… Zrozumiałe są opóźnienia, błąd ludzki, ale także szybka naprawa sytuacji i kontakt z klientem, a to co robi T-Mobile, to jest dziecinada.

Zobaczymy, jak dziś potoczy się sprawa, czy w końcu T-Mobile załatwi sprawę, czy nadal będzie echo…


6.11.2018 nadal numer telefonu nie jest podłączony pod Internet nielimitowany. Wczoraj wieczorem zadzwoniłem do T-Mobile, czy już coś wiedzą, kiedy będzie działać. Pani konsultant sprawdziła i system wyrzuca błąd, że nie można podłączyć numeru pod Internet nielimitowany. Sprawa non stop jest w dziale technicznym. Muszę czekać. Trochę to już trwa… Nie mogą poradzić sobie ze swoim systemem.

Poprosiłem Panią by mi jakiś Internet podłączyli, bo nie mogę pracować nie ze swojej winy.  10GB pakiet został mi włączony, co na niewiele pomoże, ale przynajmniej na pocztę starczy.

Zatem czekamy dalej… cdn…


Mamy 7 listopada 2018 r., nadal T-MOBILE Polska nie podłączył mojego numeru pod nielimitowany Internet z powodu błędu systemu. Podobno zgłoszenie jest w dziale technicznym i sam nie wiem, co tam długo tam robi, bo nikt nie raczy zadzwonić, poinformować.

Tak wygląda współpraca ze strony T-Mobile Polska względem klienta.

Panie Prezesie T-Mobile Polska Andreas Maierhofer, proszę o reakcję, bo to co robicie w stosunku do swojego klienta jest śmieszne. 

Czekamy dalej na realizację podłączenia mojego numeru pod nielimitowany Internet… Może do końca roku coś się ruszy…

Cdn…


Dziś otrzymałem maila, tak identycznej treści, że trudno to komentować…

„Witam

W ramach oferty Internet Connect możliwe jest dokonanie zmiany od nastania nowego pełnego comiesięcznego cyklu rozliczeniowego, tym samym połączenie numerów w ramach usługi dodatkowej Internet Connect będzie dostępne od 28.11.2018.

Z pozdrowieniami
Andrzej P.
Biuro Obsługi Abonenta

T-MOBILE POLSKA S.A.
ul. Marynarska 12, 02-674 Warszawa
telefon +48602900000
faks +48 22 4136914
e-mail andrzej@t-mobile.pl
internet www.t-mobile.pl

LIFE IS FOR SHARING.

Niniejsza wiadomość dotyczy:
Nr sprawy: 71337069
Mail z dnia: 07.11.2018r.”

Moja odpowiedź to w sumie wałkowany temat od ponad 3 tygodni, non stop dotyczy tego samego i wciskanie mi „kitu”.

Przecież problem był zgłoszony przed 28.10.2018, a dokładnie to dzwoniłem 27.10.2018 w południe do Was dzwoniłem, proszę przesłuchać rozmowę.

Konsultant poinformował mnie, że dopiero jutro będzie można, no to zadzwoniłem 28go i poinformował mnie kolejny, że jest jakiś błąd w systemie.
Co Wy tam w tym T- MOBILE do reszty udajecie idiotę, czy kompletnie nie wiecie co robicie?
To jest nie tylko niepoważne z Waszej strony, co idiotyczne.
Na wszystko macie dowody, nagrane rozmowy, czemu nie korzystacie z tego?
Jesteście kompletnie nie profesjonalni.

Natychmiast proszę włączyć podłączenie pod INTERNET.

Z poważaniem
No i jak na to reagować? Brak słów…
Cdn…
——
8.11.2018 r.:
Informuję, że po bardzo długim czasie w końcu otrzymałem SMS z informacją o rozwiązaniu problemu i rzeczywiście aplikacja to potwierdza.
Intranet nielimitowany w końcu wrócił.
Mając powyższe doświadczenia za sobą, wcale się nie zdziwię, jeśli jutro czy jeszcze dziś znowu coś się zmieni.
Na chwilę obecną jest ok.
T-Mobile Polska nie popisało się. Dotychczas nikt nie zadzwonił z przeprosinami, ale może to się jeszcze wydarzy.
Dodatkowe info, że klient biznesowy nie może odstąpić od umowy z T-Mobile Polska według umowy, a konsultant który wysłał mi router Alcatel Link Zone zamiast Huawei, wyraźnie telefonicznie wskazał mi bym wypełnił formularz odstąpienia od umowy…
Nie bardzo rozumiem co ten Andrzej za pierdoły wymyśla, bo z faktami, które mamy nagrane, nie ma to nic wspólnego.
Ja już kompletnie nie ufam T-Mobile Polska.

Posted by Bogdan Ligęza

Entuzjasta nowoczesnych technologii pod każdą postacią. Praktyk, który weryfikować musi wszystko i wszędzie. Dodatkowe zainteresowania: Informatyka, Elektronika, Elektryka, Motoryzacja, czyli technika pod każdą postacią. Redaktor naczelny, właściciel i twórca ForumWiedzy.pl oraz twórca i prowadzący kanał ForumWiedzy.pl na YouTube, na którego łamach znajdziesz recenzje, testy, poradniki wideo.

Website: https://www.forumwiedzy.pl